Shorty od Shintaro Kago vol.3

3 03 2010

Kolejny tydzień i kolejny pakiet od Shintaro Kago. Tym razem było ciężko, jednego nie udało się nam rozszyfrować, być może ktoś z was zna księżycomowe lepiej od Dembola i rozwiąże tą dziwną grę słowną z butami. W przeciwnym wypadku czekamy na Ryana i jego interpretacje. Czekamy na komentarze, co myślicie o tych szortach od Kago i czy trafiają w wasze gusta? Poza tym, miłego.

Kursywą zaznaczone zdania są spisane bezpośrednio z obrazka.


Co w rodzinie to nie zginie.
“Jeszcze piątka albo szóstka dzieci, a występ w telewizji mamy zagwarantowany!”

父 - ojciec
母 - matka
長女 長男 - odpowiednio najstarsza córka i syn
二女 二男 - druga córka/syn (pod względem wieku)
三男 三女 - trzeci syn, córka (pod względem wieku)
末娘 - najmłodsza córka


Moja pierwsze zlecenie.
Lecimy za granicę, bierzemy towar, chowamy go poprzez włożenie do waginy, wracamy do kraju trzęsąc się ze strachu.


Przywieszka do auta.
Podobne do tego, co nie?


Samobójstwo Nobity.
(główny bohater “Doraemona”, słynny robo-kot przybył z przyszłości właśnie wychodząc z biurka Nobity, aby ten nie został w przyszłości życiową pierdołą, najwyraźniej Nobita z przyszłości postanawia ukrócić jego cierpienia)


Maska.


くつうえ
(tego nie udało nam się rozszyfrować, ktoś ma jakiś pomysł?)


Atak Toaletowego Mordercy.

Dembol i Evil za oficjalną stroną Shintaro Kago



Najbardziej zajebista postać z mang wydanych w Polsce

28 02 2010

wg użytkowników Manga.pl.

Jak już dużo wcześniej pisałem zrobiliśmy mały plebiscyt na najzajebistszą postać z mang wydanych w Polsce. Głosowanie nie było jednak jakoś szczególnie popularne i nie zyskaliśmy przewidywanych 540890343 głosów. A szkoda. Ale plebiscyt to plebiscyt, więc przedstawiamy wyniki.

Nie ma sensu podawać jaka postać dostała ile punktów, tak więc przedstawiam pierwsze trzy miejsca.

MIEJSCE TRZECIE


Onizuko-Major-Goku-Friezer

Cała czwórka dostała taką samą liczbę punktów i aby potraktować ich na równym poziomie stworzyłem taką oto hybrydę czwórki bohaterów. Każdy z nich jest w pewien sposób zajebisty. Ciekawi mnie jednak jak to monstrum by się zachowywało. Przy dziwnym zwyczaju Onizuki do prawie-umierania osiągnęliby SSJ4 już w trzecim odcinku ich własnego anime w którym to niszczyliby planety jednym palcem, oczywiście w stroju esesmana z płachtą okraszoną piękną swastyką. Całkiem cool.

MIEJSCE DRUGIE


Alita

Posłużę się tutaj opisem Fuujina z forum: “bo jest zajebista. Cyber rozpierducha bez cenzury, jaką ta pani wyprawia owszem POWODUJE stawanie sutów w pion.” Chciałbym jeszcze dodać, że powoduje mimowolne erekcje, obrzęk warg sromowych i nadwrażliwość gruczołu krokowego (a wiedzieliście, że kształt prostaty jest porównywany do kształtu kasztana jadalnego?).

MIEJSCE PIERWSZE
Poproszę o werble…


Miyamoto Musashi

Czy naprawdę trzeba wyjaśniać czemu jest zajebisty? Może dlatego, że istniał ktoś taki i wszyscy myślą, że manga jest rzeczywistym odzwierciedleniem jego życia. A może dlatego, że tak głęboko w serduszkach wszyscy kochamy samurajów i ninja. A może dlatego, że gdyby Miyamoto chciał cię zabić to by to zrobił, bez wahania. Zbierając to wszystko do kupy - Miyamoto Musashi to najbardziej zajebista postać na naszym rodzimym rynku.



Jak na pierwszy tego typu plebiscyt to nie było on zbyt udany. Następnym razem postaramy się bardziej rozpromować akcję, tak aby ilość głosujących była zdecydowanie większa.

Evil_Maniak



Dziewiąty “Heat” i drugi “Solanin” już w sprzedaży

27 02 2010

W sklepach pojawiły się kolejne tomy naszych ulubionych mang.

Drugi i ostatni tom “Solanina” od Hanami:

Oraz dziewiąty tom “Heat” z J.P.F.:

Jeszcze tu jesteście? Biegnijcie do księgarni!

Dembol



Dark Horse wyda “Art of blade of the immortal”

26 02 2010

Na drugiego czerwca 2010 roku zapowiedziano amerykańskie wydanie albumu z pracami Hiroakiego Samury pochodzącymi z jego mangi “Blade of the Immortal”. Ten tytuł jest u nas wydawany przez wydawnictwo Egmont. 19. tom tego świetnego komiksu pojawi się w sklepach w marcu.

Wróćmy jednak do artbooka. Będzie on wydany w dużym formacie (22,5 x 30 cm). 16o stron z zarówno czarno-białymi i kolorowymi rysunkami w twardej oprawie kosztować będzie 29,90$. Warto wspomnieć, że wydanie Dark Horse w porównaniu do japońskiego będzie bogatsze o 32 strony oraz będzie zawierało przedmowę autorstwa Geoffa Darrowa - amerykańskiego rysownika znanego z bardzo szczegółowych prac, którego możecie kojarzyć z wydanych u nas przez Egmont komiksów “Hard boiled” i “Big Guy i Rusty, robochłopiec”. Zdjęcia z japońskiego wydania możecie podziwiać na blogu Halcyon Realms.

Jeśli interesują was prace autora niezwiązane z “Mieczem Nieśmiertelnego” można jeszcze dostać wydany tylko w Japonii artbook pt. “Brutal Love”. Na pewno nie jest to pozycja dla wszystkich, gdyż Samura przedstawia nam dużo mroczniejsze wizje zalegające w jego głowie. “Brutal Love” zawiera ilustracje przesycone erotyką, ale również bardzo krwawe i brutalne. Na Halcyon Realms można przejrzeć również fragmenty tego artbooka (18+, NSFW). Z góry uprzedzam, że w porównaniu z resztą zawartości książki autor bloga wybrał naprawdę stonowane prace i dodatkowo je ocenzurował.

Dembol (za Dark Horse)



Nominacje do nagrody LA Times

24 02 2010

Jedna z najlepszych mang wydanych w zeszłym roku w USA, “Gogo monster” Taiyo Matsumoto jest jedną z pozycji nominowanych do literackiej nagrody LA Times, która w tym roku po raz pierwszy przyzna nagrodę w kategorii najlepsza powieść graficzna.

“Gogo monster” to surrealistyczna opowieść o Yukim Tachibanie, chłopcu o bardzo bujnej wyobraźni. Yuki, ze wzgledu na swoje zachowanie, wielokrotnie spotyka się z niechęcią ze strony swoich kolegów oraz musi być przywoływany do porządku przez nauczycieli. Chłopak wierzy w istnienie innego świata. Złośliwe istoty zamieszkujące go przenikają do naszego wymiaru oraz mają wpływ na życie uczniów i przyrodę.

Autora możecie kojarzyć za sprawą wydanego u nas przez Sony anime pt. “Tekkonkinkreet”, które powstało na podstawie jego mangi lub z antologii “Japonia” wydanej przez Hanami.

Konkurentami “Gogo monster” są: “Luba” Gilberta Hernandeza, “Asterios Polyp” Davida Mazzucchelliego, “Scott Pilgrim vs. the Universe” Bryana Lee O’Malley’ego (który w Polsce ma wydać Kultura Gniewu) oraz “Footnotes in Gaza” autorstwa Joe Sacco.

Dembol (za Robot6)



Shorty od Shintaro Kago vol.2

22 02 2010

W tym tygodniu nadal jesteśmy lepsi od SAMEHAT BLOGSPOT i przetłumaczyliśmy cotygodniową dawkę Shintaro Kago szybciej. Miejmy nadzieję, że uda nam się to tłumaczyć co tydzień. A propos, jeżeli rażą was erotyczne obrazki na pierwszej stronie to polecam usunięcie folderu SYSTEM32 (c:/windows/system32), nie tylko przyspieszy to wam kompa o jakieś 60 % to wprowadzi także cenzurę na erotyczne obrazki znajdowane w internecie. Miłego czytania.

Kursywą zaznaczone zdania są spisane bezpośrednio z obrazka.


Wilk i siedem koźlątek
“Jak spałem to ta stara koza na pewno wypełniła mój brzuch kamieniami.”
“To tylko kamienie nerkowe.”

patrz - KLIK!


Yuki (wcześniej Judy and Mary)
Bałwan (po japońsku yukidaruma)

Żart opiera się na grze słów: Yuki oznacza śnieg. Jednocześnie jest to imię to wokalistki zespołu Judy and Mary (co jest napisane na obrazku). Natomiast daruma to rodzaj japońskiej lalki (KLIK!). Gdyby z Yuki zrobić darumę (poprzez odcięcie wszystkich kończyn) to pewnie wyglądałoby to jak na obrazku.


Dieta zombie
“Lepiej zjedz mnie od razu…”


Pojemnik na wymioty
(postać z mangi Cobra, główny bohater ma atrapę ręki)


Brzydka lalka do ćwiczenia chirurgii plastycznej
(odsysanie tłuszczu, depilacja, powiększanie biustu, podnoszenie powiek i implanty w policzkach)


Nie przynoś pracy do domu
“Jesteś może dżokejem?”


Gdy w pobliżu nie ma toalety
(ponownie Cobra)

Dembol i Evil za oficjalną stroną Shintaro Kago



Kochamy amerykańskie wydania

19 02 2010

Dlaczego? Przyszedł do mnie z Empiku pierwszy tom amerykańskiego wydania Vagabond w wersji VIZBIG. Prawdę powiedziawszy wiedziałem, że to będzie duże (jeden tom składa się z trzech normalnych), ale żeby aż tak? Spójrzcie na zdjęcia (klik na fotkę, aby zobaczyć w większej rozdzielczości):

Zdjęcie dla porównania z pierwszym tomem naszego Vagabonda od Mandragory. Au face jeszcze nie wygląda tak majestatycznie. dopiero zdjęcie z boku ukazuje jego wielkość:

Tutaj dla porównania dodatkowo dodałem pierwszy tom Kindaichiego i Bezsenność w Tokio. Grube nieprawdaż? Ale nie kupiłem tej kolubryny ze względu na samą wielkość:

- cenowo wychodze lepiej niż miałbym kupować nowe tomiki (zapłaciłem 57,65 złotego, w wersji PL zapłaciłbym 59.70, zawsze trzy złote na chleb),
- mam wszystkie kolorowe strony, których nie wydała Mandragora,
- mam możliwość dokupienia całej reszty i nie muszę się bać, że nagle wydawnictwo umrze,
- obrazek na grzbiecie tworzy spójną całość, co wygląda przebosko (KLIK!),
- jeżeli ktoś mnie wkurzy to zawsze mogę go tym utłuc, co w przypadku polskiej wersji nie przyniosło by oczekiwanych skutków,
- a dodatkowo mam super ekstra wypasione wydanie jednej z fajniejszych mang świata,

Same plusy proszę państwa. Jak znowu będę miał trochę kasy to zamówię kolejny tom. Warto było czekać te 15 dni. A może wy macie jakieś ciekawe wydania dobrych mang? Pochwalcie się.

Evil_Maniak



Film na podstawie “Immomushi” Edogawy Ranpo

18 02 2010

Na festiwalu Berlinale 2010 w Berlinie jednym z filmów konkursowych jest adaptacja opowiadania Edogawy Ranpo. Film jest zatytułowany “Kyatapirâ” (”Caterpillar” - po polsku gąsienica). Na podstawie tego samego opowiadania powstała manga Suehiro Maruo pt. “Immomushi” o której pisaliśmy już kiedyś. I jeszcze wcześniej też. Przypominam, że film opowiada o weteranie II wojny światowej, który wraca do rodzinnej wioski potwornie okaleczony. Poniżej trailer.

Najdziwniejsze jest, że o jego istnieniu dowiedziałem się czytając dzisiejszą Gazetę Wyborczą. W źródle link do artykułu on-line. Zawiera paskudny spoiler z finału filmu, wiec ostrzegam wszystkich, którzy chcieliby go obejrzeć lub przeczytać komiks. Jeszcze link do oficjalnej strony filmu.

Dembol (za Gazetą Wyborczą)



Waita Uziga i t-shirty

15 02 2010

Waita Uziga, japoński japończyk zajmujący się szeroko pojętym guro. I to naprawdę ostrym (jeżeli wszystko pójdzie dobrze będzie wam dane poznać jego prace w naszym rodzimym języku). Ale ja nie o tym. Całkiem niedawno Uziga poszedł w stronę konsumpcyjności i zaczął sprzedawać gadżety ze swoimi pracami. O ile wcześniej były to naprawdę marne produkcje to najnowsze są bynajmniej świetne (oprócz tej gejowej torby, patrz link):

Szczególnie przypadły mi do gustu koszulki z Death Pandą (bohater jednej z jego mang, przerośnięty demon pandy rozrywający kobietki na drobne kawałki, oczywiście najpierw je gwałci). Dostępne w rozmiarach od XXXL (pozdrowienia dla amerykańskich tłuścioszków) do XS (witamy anorektyczki). Jedyny minus to jeny, około 3000 jenów za koszulkę (czyli około 100 złotych) plus przesyłka (pewnie drugie tyle).

PS: Co mówi Japończyk jak znajdzie pieniądze? O jeny Jeny!

Evil_Maniak



Świetne projekty innych ludzi (vol. 3)

14 02 2010

Niedziela, pewnie się spodziewacie jakichś nowych skanlacji czy coś takiego. Nie daliśmy rady, z różnych powodów, zrobić nawet jednej strony. Aby was chociaż minimalnie udobruchać (lubię to słowo) kolejna porcja mango, które powinniście znać i lubić.


“BECK” robiony przez grupę Projekt Manga:

Opis za stroną Projekt Manga: Yukio Tanaka ma 14 lat. Jest typowym szkolnym nudziarzem. Nie ma zainteresowań, jego gust muzyczny pozostawia wiele do życzenia. Pragnie przeżyć w swoim życiu wiele uniesień, jednak ze względu na swoją nieśmiałość i nerwową osobowość nie ma szans na realizację swoich marzeń. Wszystko zmienia się w dniu, kiedy spotyka Ryusuke Minamiego, reemigranta z Ameryki, który gra w zespole rockowym nazwanym po jego psie - “Becku” rodem z Frankensteina.

Jak już wielokrotnie pisaliśmy BECK jest świetny. Na tyle świetny, że Dembol i p_p kiedyś prowadzili o nim stronę. A to straszne lenie są i wręcz niewiarygodne jest, że zrobili coś konstruktywnego za darmo. Liczba gitarzystów wśród mangowców zwiększyła się kilkukrotnie na skutek lektury tej mangi, więc bądźcie przygotowani na kupno “wiosła”. Jedynym minusem może być to, że wolno się rozkręca i na początku wygląda bardziej na szkolna obyczajówkę, ale po kilku tomach już nie sposób się oderwać. Ściągać, czytać.


“MPD Psycho”, którym zajmuje się StrefAnime Manga Scanlations (z którymi robimy “Pluto”):

Opis ze strony: Życie policjanta Kobayashi Yosuke uległo dramatycznej zmianie, gdy pewien seryjny morderca zobaczył w nim coś “wyjątkowego”. Ten sam morderca brutalnie okaleczył dziewczynę Kobayashiego budząc tym samym w detektywie “osobowość mnogą” i wyciągając na jaw jego mroczną przeszłość. Poszukiwania prawdy o przeszłości swojej i swoich pozostałych osobowości coraz mocniej wciągają Kobayashiego w niekończący się labirynt powiązanych ze sobą morderców i dewiantów.

Dlaczego warto? Same obrazki, które wybraliśmy powinny wzbudzić w was ciekawość i uczucie “Jasna cholera! Cycki? Krew? Dewianci? Mordercy? Ołłlł jeeeee!!!” Jedna z ciekawszych mang detektywistycznych, której meandry i zawiłości zmuszają do ciągłego powracania do poprzednich stron, ale naprawdę warto. Nigdy nie wiadomo kto teraz przejął myśli głównego bohatera. Polecam rozrysowanie sobie całej sytuacji na kartce.

Evil_Maniak i Dembol